sobota, 15 września 2012

Toturial na żyłki ;)

Toturial na  żyłki dla bardziej zaawansowanych ;D Potrzebne nam będą żyłki(filofuny) i nasze zręczne rączki.Jeśli coś wyda wam się niejasne, osoby, które plotą żyłki powinny wiedzieć o co chodzi.
Zabierzemy się za to:

 Weź  6 żyłek
Złóż na pół
 I zrób supeł. Bardzo mocno zaciśnij.
 Rozłącz żyłki na dwie części, tak żeby było równo.Dwie zostaw po boku.

 Te dwie przełóż...
 I wszystkie pozostałe poprzekładaj (uważaj, żeby ci się nie poplątały)

 Zaciśnij:
 Ma to wyglądać tak, a nie tak jak na zdjęciu powyżej.
 Teraz te  2 żyłki po boku  przełóż na ukos, nie tak na prosto jak robiliśmy na początku.
(od teraz ten krok będziemy ciągle powtarzać)
 Znowu przekładamy...

 Zaciskamy
 I robimy tak cały czas, od kąt napisałam, że będziemy go powtarzać.
Kiedy skończą ci się żyłki, możesz albo przedłużyć, albo zakończyć. Na koniec musisz baaardzo mooocno zacisnąć, najlepiej poprosić kogoś o pomoc. Potem obciąć wystające końce.

Voilà!

Gotowe!

+ jeśli chcesz takie załamanie na środku, zrób tak: jeśli jesteś w połowie, 2 boczne żyłki przełóż na prosto, a potem cały czas znowu na ukos. (Można też to stosować w innych technikach) ;P

Jeśli są jakieś pytania, zachęcam do zadawania ich w komentarzach ;)

11 komentarzy:

  1. oo pamiętam jak kiedyś to było modne.

    OdpowiedzUsuń
  2. to jest po prostu niesamowite :D takiego zawijańca jeszcze nie widziałam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. jeny, chyba jak byłam w gimnazjum to to było tak bardzo popularne, chyba nawet mam jeszcze schowane te żyłki gdzieś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jakie to skomplikowane, nie mialabym tyle cierpliwosci!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiałam to kiedyś :D

    OdpowiedzUsuń
  6. tez kieys robilam z filofun, ale tak skomplikowanego wzoru nigdy sie nie podjelam. Naprawde super wyszlo ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię filofuny,ale przestałam je robić.pozdowionka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Łatwizna! Umiem trudniejsZe

    OdpowiedzUsuń

Odpisuję na KAŻDY komentarz ;)